Mój ogród

Mój ogród

Mój ogród nazwałam ogrodem probiotycznym. To miejsce, w którym rosną zdrowe warzywa i owoce. Przestrzeń, gdzie własne bioodpady zamieniam w życiodajne zasoby. Tu życie wspierają pożyteczne mikroorganizmy na każdym etapie rozwoju plonu. W ogrodzie probiotycznym istotną funkcję pełnią między innymi aplikowane do gleby fermenty, przygotowywane z pospolitych chwastów. Kompozycje wyselekcjonowanych i połączonych mikroorganizmów kierują procesem mikrobiologicznym w glebie oraz wspierają naturalną odporność roślin. Dzięki temu rośliny są silne i zdrowe, dlatego inne środki ochrony roślin stają się zbędne. Od ogrodu probiotycznego wiedzie prosta droga do zdrowia. Wiedzą, jak to zrobić, dzielę się z Tobą w mojej książce.

  

Gleba bogata w probiotyczne, mikrobiologiczne życie jest jak dobra mąka wzbogacona w zaczyn. Chleb, który spożywamy codziennie, powstaje z tej prostej mieszaniny – mąki, wody i bakterii. Podobnie jest z glebą. Wzbogacona kompozycją pożytecznych mikroorganizmów rodzi piękny, smaczny i zdrowy plon, który jest podstawą naszego pożywienia.

Książki

Wraz z początkiem nowego sezonu uprawowego dzielę się z Wami sprawdzonymi sposobami na uprawy własnych rozsad w domowych warunkach. Z książki dowiesz się m.in. jak pielęgnować i jakie warunki zapewnić młodym siewkom, jak naturalnie odżywiać młode siewki, kiedy i w co wysiewać.

Cena: 59 zł


W „Ogrodzie probiotycznym” opowiadam o spełnionym ogrodnictwie, które daje podstawy zdrowego, spokojnego stylu życia oraz dzielę się praktyczną wiedzą, jak samodzielnie stać się „pracownikiem gleby” w ogrodzie probiotycznym i czerpać przy tym nie tylko zdrowe plony, ale i radość ze świadomego bycia częścią większego ekosystemu.

Cena: 59 zł

O autorce

Klaudia Sidorowicz

Na co dzień pracuję jako projektant zieleni, prowadzę własną pracownię projektową.  Mojej pracy próżno szukać jednak w sieci internetowej, ponieważ w większości są to realizacje dla podmiotów publicznych w ramach Prawa zamówień publicznych. Projektuję w zespołach interdyscyplinarnych – lubię to. Zespołowa „burza mózgów” rozpoczynająca każdy kolejny projekt to zwykle najciekawszy moment tej pracy. Po niej następuje kreślenie i godziny, wiele godzin, spędzonych przed komputerem. Na efekty mojej pracy trzeba czekać, jak się zapewne domyślacie, długo, a nawet bardzo długo. Drzewa rosną powoli, a w miejskich warunkach mają bardzo trudne warunki do rozwoju.

Godziny projektowania przy komputerze bywają wyczerpujące, dlatego z dziką rozkoszą „uciekam” każdego dnia do ogrodu, by tam zregenerować się. To mój sposób na work-life balance.

Uprawiam warzywa i owoce, pracując w ogrodzie, który nazwałam probiotycznym. Stosuję w nim metody regeneracyjne, które samym procesem uprawy i otrzymywania plonu uzdrawiają, transformują i wzbogacają wierzchnią warstwę gleby. Nie używam chemii rolnej, już dawno temu zamieniłam ją na pożyteczne mikroorganizmy, skalne minerały i materię organiczną. Wierzę, że podstawą naszej egzystencji jest bioróżnorodność, a ona zaczyna się właśnie w glebie. Bogata w probiotyczne, mikrobiologiczne życie jest jak dobra mąka wzbogacona w zaczyn. Ziemia wzbogacona kompozycją probiotycznych mikroorganizmów rodzi piękny, smaczny zdrowy plon, który jest podstawą naszego pożywienia.

Jestem przekonana, że szeroko pojęte probiotyki mogą być zbawienne dla naszego współczesnego, wypełnionego chemią świata. Są niczym lekarstwo: dla gleby, ludzi, roślin i zwierząt, a w konsekwencji dla całej Ziemi.

Czuję, że to, co robię, jest moim powołaniem. Gdy moje hobby na chwilę stało się zajęciem zawodowym, poczułam impuls, by pasja pozostała sposobem na życie.

Klaudia Sidorowicz

Recenzje

Pisząc swój blog o ogrodnictwie naturalnym, puszczałam na wiatr ziarna wiedzy i doświadczenia. Różny może być los takich ziarenek, ale niektóre miały szczęście trafić do ludzi takich, jak Klaudia. Przygarnęła je, posiała razem z innymi ziarenkami, zebranymi z innych miejsc i od innych ludzi i wydały one wspaniałe plony. Klaudia ma wyczucie tych tajemniczych więzów, jakie łączą człowieka oraz całą Przyrodę w jedną całość, ale oprócz tego ma wiedzę naukową, pozwalającą te połączenia zrozumieć i wytłumaczyć. Jej książka łączy w jedno te dwie ścieżki: magię i naukę. A to połączenie sprawia, że jest pożyteczna i ciekawa dla wszystkich, chcących uprawiać ziemię w sposób naturalny. Gorąco ją polecam zarówno początkującym, jak i doświadczonym ogrodnikom, którzy chcą uprawiać własną żywność, żywą i leczniczą, którym nieobojętne są losy Ziemi.

Krystyna Cournet